Dobre i złe nawyki żywieniowe

NASZE NAWYKI ŻYWIENIOWE

Od dawien dawna ludzie zasiadali do jedzenia wspólnie. Nawyki żywieniowe z czasem się zmieniły. Kiedyś jedzono bardzo obficie i tłusto mieszając to z ogromnymi ilościami alkoholu. A co za tym szło pewien kanon kobiecej urody wyglądał nieco inaczej niż dziś. Kobiety musiały mieć nieco ciałka i kusić nim swoich adoratorów. Rubensowskie kształty znane są chyba każdemu. Z czasem, nie wiadomo czy na skutek zmiany postrzegania kobiecego piękna czy może tempa życia i zmiany nawyków żywieniowych jakość potraw się zmieniła. Teraz tylko kobieta przelicza kalorie. Jej ciało nie może zawierać ani krzty tłuszczyku, bo jest to raczej niemile widziane. Poprzez to nie mieści się w obecnym kanonie piękna, a jeśli tak miałoby być to wisiało by nad nią piętno wykluczenia z towarzystwa. Rubensowskie kształty dziś są wytykane na ulicach palcami i okrzyknięte grubasami. Dlatego trzeba uważać na to, co się je.

JEŚĆ, JEŚĆ, JEŚĆ..,

A nie można, bo się przybierze na wadze. Niektórzy znaleźli na to sposób. Niezbyt zdrowy i na pewno nie polecany. Wiele osób choruje a tak zwana bulimie. Bulimia to okropna choroba, która wykluwa się na skutek kompleksu. „Nie chcę być gruba, ale nie mogę przestać jeść” Umiłowanie jedzenia kontra umiłowanie własnego ciała. Co wybrać? Bulimia jest złotym środkiem. Jesz, co lubisz i do tego zachowujesz sylwetkę. Jednak nie jest to takie doskonałe rozwiązanie. Z bulimią wiąże się mnóstwo problemów, przede wszystkim choroby żołądka. Uszkadzanie ścianek jelit. Jest to bardzo nie zdrowe nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Bulimia jest chorobą psychiki. To od niej należy zacząć by się z niej wyleczyć. To w niej usytuowany jest problem. Osoba cierpiąca na bulimie nie radzi sobie sama ze sobą, nie panuje i nie kontroluje swojego życia a wszystko z powodu miłości do jedzenia. Gdzieś w tym tkwi pewien tragizm i wyczuwalna jest nutka dramatu.

JAK JEST DZISIAJ

Społeczeństwo dzisiejsze to społeczeństwo skupione głównie na konsumowaniu, dlatego też nazywane jest społeczeństwem konsumpcyjnym. Konsumpcja oczywiście w tym znaczeniu nie opiera się jedynie na jedzeniu, bo dotyczy ogólnie dóbr, które są przez nas kupowane i przez które zaspokajamy nasze potrzeby i odczuwamy przyjemność. Jedzenie jednak stanowi jeden z ważniejszych aspektów społeczeństwa konsumpcyjnego. Ludzie posiłkują się w restauracjach, barach szybkiej obsługi. Wyskakują na hamburgera, na pizzę. Duża część życia współczesnej społeczności kręci się wokół jedzenia. Symbolami współczesnej kultury jest na przykład McDonald. Sieć barów szybkiej obsługi. Ludzie udają się tam całymi rodzinami. Wszystko by konsumować nieustannie Czy to dobrze? Nie wiem. Są ważne rzeczy w życiu do zrobienia, ale nie mogłyby one być wykonane bez pożywienia. Dramat człowiek, uzależnionego od materii. Jedzenie ma nad człowiekiem przewagę, mimo, że to ono jest naszą ofiarą

KTO TU JEST OFIARĄ?

Patrząc na człowieka wyniosłego w swojej pozie, myślącego, że jest panem świata i że jest wolny zastanawiamy się niejednokrotnie czy ma ku temu podstawy … Od zawsze człowiek musiał jeść. Najpierw polował, łapał zwierzynę zabijał ją. Wydawać by się mogło, że to zwierze jest ofiarą człowieka, jest poniżej niego, a człowiek rzeczywiście jest panem. Czy jednak ludzie są tak wolni jak chcą o tym myśleć? Czy owo polowanie na jedzenie nie jest pułapką. Wygrywając ze zwierzyną przegrywamy z pragnieniem. To ono nami rządzi i zmusza nas do wykonywania tego, czego ono sobie życzy. Jesteśmy bezradni wobec pragnienia. I jemu podporządkowani. Jedzenie to nie tylko pragnienie, ale i podstawowa potrzeba. Kiedy jest zaspokajana na poziomie podstawowym to powiedzmy, że nie pełni rolę dominatora i nie ogranicza naszej wolnej woli. Kiedy jednak jest pragnieniem a nie potrzebą zaczyna się dziać niebezpiecznie i powinniśmy być czujni.

LUDZIE MAJĄ RÓŻNE HOBBY

Jedni zajmują się filmem i kolekcjonują je inni uprawiają jakiś sport. Są też tacy, którzy gotują z zamiłowania. Lubią kuchnie, ten aromatyczny dystyngowany klimat gdzie są panami i twórcami. Kucharz to rzemieślnik i artysta. Tworzy komponuje dobiera smaki, rzeźbi formę smakową. Mieszając składniki tworzy pewne novum. Delikatnie smakuje dobiera elementy by w konsekwencji stworzyły coś niebanalnego. Gotowanie to przyjemność. Która miło jest podzielić się z druga osobą. Niech i ona zachwali rozpływający się delikatny kojący smak. Niech i ona tonie w odmętach kulinarnej rozkoszy. Dla takiego miłośnika kuchni nie tylko smak ma znaczenie. Liczy się również wygląd podanej potrawy. Wszystko dopracowane do najmniejszych szczegółów. Piękny wygląd i fantastyczny smak. Idealna kompozycja. Aż strach dotknąć poruszyć kombinację. Wspaniałość krzyczy dusza a oczy pochłaniają zawartość nietkniętą. Kiedy one już skonsumowały przychodzi kolej na konsumpcję właściwą czyli nóż i widelec w dłoń.

ZAWÓD KUCHARZ

Praca gastronomiczna jest jedna z najcięższych i najbardziej wyczerpujących zajęć zawodowych. Życie kucharza to praca nocna. Kiedy ludzie się bawią on dostarcza im powodów do radości. Omijają go wszelkie imprezy jak i święta. Nowy Rok to jest abstrakcja. Wiadomo, że sylwester bez dobrego jedzenia to nie sylwester więc dobry kucharz z minimum półrocznym wyprzedzeniem wie że i w ten rok będzie w pracy.  Kucharz musi być zawsze skupiony i silnie skoncentrowany. Kiedy zaczyna się szczyt w restauracjach, barach na kuchni panuje silna mobilizacja. Każda z osób pracujących na kuchni musi rzetelnie, sumiennie i dokładnie wykonywać wyznaczone dla niej zadanie. Nie ma mowy o pomyłce. Klient płaci, klient musi być zadowolony. To praca w ciągłym ruchu. Miliony czynności, które muszą współgrać ze sobą. Tu ważne jest wszystko. Czas, jakość produktu, sposób wykonania pracy. Zawód kucharza nie jest doceniany. Ale jest wielki błąd, bo jest to ciężka praca, którą trzeba wykonywać z poświeceniem wielu atrybutów własnego życia prywatnego.

BYŁAM WCZORAJ W PIZZERI

Znajduje się tuż niedaleko rynku. Jest malutka ale przytulna. Ledwo mieści się pięć stołów. Kucharz jest Włochem. Być może stąd ten sukces kulinarny. Na każdym stoliku stoi zapalona  świeczka, która podkreśla jeszcze ten wyjątkowy klimat. Obsługa jest miła i dba o klienta pytając czy na pewno smakuje. Czekałam w napięciu na tę pizzę a już słyszałam od znajomych, że jest wyśmienita. Końcu kelnerka przyniosła na talerzu zachwalane cudo. Pizza z pieca opalanego drewnem. Niepowtarzalny smak i aromat. I do tego sosy. Niezwykła kombinacja smaku. Zamówiłam naturalnie czosnkowy i pikantnego pomidora. Pizza była z tuńczykiem, sałatą lodową, pomidorami i kukurydza. Znakomita. Niebo w ustach. Do tego szef kuchni widząc mój zachwyt poczęstował mnie lampką czerwonego półwytrwanego wina. Co prawda, nie lubię czerwonego wina, ale nie wypadało odmówić. Więc wypiłam uśmiechając się szczerze i z zadowoleniem, podziękowałam i wyszłam. To było wspaniałe doznanie. I na pewno będę dalej przekazywać światu informacje o istnieniu takiego miejsca.

PRZYPRAWY

Wśród świata gastronomicznych wynalazków jest coś takiego, bez czego potrawa zatraciłaby swój kucharski wdzięk. Są to przyprawy. Dzięki nim jedzenie nie jest jałowe i ma wyrazisty niepowtarzalny smak. Człowiek współczesny nie jest nauczony spożywania potraw bez choćby soli albo pieprzu. Takie jedzenie wydaje się nie do zjedzenia. Niestety niektórzy ludzie muszą ograniczać się i jeść potrawy bez soli ze względu na zdrowie Pozbywają się w ten sposób nie lada przyjemności. Niektórzy natomiast są takimi amatorami przypraw, że lubują się w ostrych przyprawach i delektują się smakiem, który dla niektórych jest niejadalny i jedząc to czują się jakby wszystkie wnętrzności były wyżerane od środka. Przyprawy są ważnym komponentem, ale wydaje się , że ich przesadne nagromadzenie nie daje pożądanych rezultatów. Każdy kucharz w swojej kuchni ma magiczny zestaw wielu niezwykłych przypraw, ponieważ rozumie ich czarodziejski wpływ na potrawę.

GASTRONOMIA- USŁUGA

Gastronomia to bardzo rozwojowy dział w usługach. Ludzie coraz częściej wychodzą z domów. Wolą zapłacić niewiele więcej i skosztować danie gotowe i nie poświęcać swojego cennego czasu na gotowanie. Stąd też pojawiło się mnóstwo barów szybkiej obsługi. Dzięki  nim można zjeść szybko i tanio. A to się liczy i jest potrzebne. Czas goni nas ludzi XXI wieku. Oszczędzamy go na wszystkim. Dlatego taka popularnością cieszą się McDonaldy, KFC itp. Na rynku jest również mnóstwo miejsce gdzie serwowane jest jedzenie domowe. Ziemniaczki, suróweczka, kotlecik niczym u Mamy. Jeśli już ktoś nie ma ochoty spożywać w tłocznych miejscach a chce zjeść szybko to półki sklepowe są wyposażone w ogrom asortymentu z torebek, gotowych słoików, których wykonanie pochłania nie więcej niż 15 minut. Wydaje się, że w czasach takiego luksusu gotowanie to jest rzeczywiście zbędna czynność. Ale czy na pewno? Czy ciągle za czymś goniąc nie tracimy czegoś wyjątkowego? Czy nie ominął nas jakiś niepowtarzalny smak, którego nie da umieścić się w torebce Knorra?

ROZWÓJ JEDZENIA

Jedzenie idzie z duchem czasu. Postępu. Nabiera tak samo tempa jak cały wirujący rozgardiasz wokół nas. Jeść szybko i tanio. Jedzenie dostosowuje się do formatu by wszystko było na gotowe, podstawione pod nos. Produkowane hurtowo masy przeróżnych produktów. Każdy wśród nich znajdzie coś wyjątkowego tylko dla siebie. Mieszanka kulturowa wprowadza różnorodność oferowanego jedzenia. W każdym mieście w Polsce spotkamy tureckiego kebaba albo włoską pizze. Nie brakuje również lokali z tradycyjną, polską kuchnią. Nie brakuje nawet rarytasów azjatyckich. Wszystko to skumulowane razem daje potężny wybór i pozwala poznawać smaki przeróżnych kultur. Bardzo podoba mi się taki układ, ponieważ dzięki temu mogę rozwijać swoje horyzonty, poznawać nowe rzeczy, odczuwać nowe doświadczenia. Nie musze wyjeżdżać na drugi koniec świata, ponieważ mam to wszystko u siebie w moim kraju na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko  wyjść z domu zapłacić sugerowaną, niezbyt wysoką cenę i doświadczenie nieznanego jest moje.

KORZYSTANIE Z RESTAURACJI

Wielu ludzi z oszczędności, czy to energii, czy czasu korzysta z restauracji. Ale czy wiedzą co czyha za zamkniętymi drzwiami kuchni? Kontrole sanepidowskie są rzadkie i nie zawsze skuteczne. Bywa, że idąc do restauracji nie wiemy, co jemy i skąd to jest. Zdarza się, że niewykwalifikowani, pracujący w kuchni ludzie bez skrupułów traktują klienta inni dbają o jego żołądek sprzedając na przykład jedzenie przeterminowane. A ponieważ dobrze je przyprawiają to konsument nie wie nawet, co jest pakowane do jego żołądka. Dlatego często zdarzają się zatrucia pokarmowe. Często zdarza się, że w kuchni czasem coś spadnie na brudną podłogę a ze względu na oszczędność nie jest to wyrzucane tylko wkładane na talerz nieświadomemu klientowi. Kuchnia kryje w sobie wiele niebezpieczeństw. Gotując sami mamy pewność, że to, co robimy jest robione z myślą o nas. Dlatego czasem warto się zastanowić i pomyśleć czy to pięknie wyglądające jedzenie nie wędruje do nas z brudnej kuchni, w której grasują na przykład myszy.

NASZE ŚNIADANIA

Śniadanie to według niektórych jeden z najważniejszych posiłków dnia. Dlatego warto się zastanowić, co skonsumować na takie śniadanie i jak się przygotować do takiego rytuału. Szczególnie, jeśli miałoby to być śniadanie we dwoje. Na śniadanie polecam sok pomarańczowy – wspaniale komponuje się z porannym słońcem. Do tego jajka. Mają w sobie również pewnie symbol wyjątkowości i idealnie dopasowują się do poranka. Mogą być na miękko albo na twardo. Mogą być zrobione w postaci jajecznicy. Polecam jajecznice ze szpinakiem. Wystarczy szpinak (doprawiony odpowiednio i koniecznie z czosnkiem) połączyć z jajecznicą na patelni, ponownie doprawić i gotowe. Wspaniałe danie na rozpoczęcie wspaniałego dnia. Po takim śniadaniu na pewno wszystko poleci z górki i żadne trudności nie będą dla nas przeszkodą. Powiedzmy może nieco infantylnie, że jakie śniadanie taki cały dzień! To hasło powinno zagościć u was na stałe i być kultywowane niczym najdroższa tradycja.

JEDZENIE JEST TRADYCJĄ

Jedzenie jest funkcją życiową, bez której oczywiście moglibyśmy się obejść. Ale w związku z tym, że jesteśmy najwyżej w hierarchii kategoryzującej istnienia na naszej planecie  to jesteśmy zobowiązani by czynność ta nie była tylko zwykła przymusową czynnością. Pozbawioną jakiejkolwiek estetyki, by była prymitywnym sposobem zaspokajania potrzeb. Jedzenie to kult to tradycja. Wielu ludzi przy pierwszym poznaniu udaje się coś zjeść, na kolację. Jedzenie jest traktowane przez wielu ludzi i w wielu  kulturach ja afrodyzjak – słodka bita śmietana na ciele partnera albo lampka wina na intymnym spotkaniu sam na sam. Rodzinne zjazdy na niedzielne obiady. Święta – święta to przecież tradycja oparta na wspólnym siedzeniu przy stole i jedzeniu sporządzonych wcześniej potraw. Jedzenie tworzy swoisty klimat. Dla konsumpcji powinno się tworzyć odpowiednią atmosferę. Dzięki temu sprawiamy sobie niezaprzeczalną przyjemność i odczuwamy nieodpartą satysfakcję. Dla takich chwil warto. Więc jedzmy  z troską o estetykę.

NIE JEDZ TŁUSTO!

Jedzono i posiedzonko. Przyszła zima a wraz z nią czas posiedzeń w domu. Długich wieczorów, które trzeba sobie jakoś urozmaicać. Zima sprzyja wyhodowaniu delikatnej ochronki tłuszczowej. Siedząc w domu cierpimy na brak ruchu i zwykle zwiększa się nam apetyt i jemy więcej z reguły bardziej tłusto. Wieczorne zachcianki na frytki, chipsy, napoje wysoko słodzone. Może czas zastanowić się nad naszym zimowym systemem żywieniowym. Wysokokaloryczne potrawy czy przekąski typu czekolada bądź snikers zastąpić marchewką, która nie dość, że jest zdrowa to nie zawiera prawie wcale kalorii. A do czytania książki czy oglądania filmu może być równie przyjemnym dodatkiem. Zmiana nawyków żywieniowych może być pierwszym krokiem do zahamowania naszego rozrostu ciała by do wiosny zachować odpowiednio ponętne kształty. I na wiosnę nie wpadać w panikę z powodu za wielu fałdek na brzuchu czy też za szerokich ud.

KOCHANE CHIPSY

Chipsy to jeden z najbardziej pożądanych produktów współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego. Chipsy je się w kinie przed telewizorem, kupuje na spotkanie ze znajomymi, do piwa, jako przekąskę między jedzeniem. W czym tkwi ich urok? W smaku? Ależ tak! W reklamie? Niewątpliwie. Najlepszych ich atrybutem wydaje się jednak to, że chrupią, że kiedy zostają przez nas pochłaniane wydaję takie wspaniałe mruknięcie. Ich niepodważalną zaletą jest również to, że można je jeść w przeróżny sposób. Można naraz , kilka chipsów umieścić w buzi, można po jednym niepołamanym chipsie wkładać do ust, można zlizywać z nich najpierw przyprawę a potem pochłaniać odprzyprawionego. Chipsy maja wiele zalet. Ale mają tez jedną zdecydowanie najgorszą wadę. Mają masę kalorii i dlatego nie można pozwolić by ich wspaniały smak i aromat nas zniewolił. Trzeba z nimi postępować rozważnie i uważnie, bo można się zaskoczyć stając na wagę i zobaczyć na niej wielki napis odchudzanie! A wtedy nawet malutka paczuszka będzie nieosiągalna.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *