Ile snu potrzebujemy do prawidłowego funkcjonowania?

ZAPOTRZEBOWANIE NA SEN

Snu potrzebuje każdy. Bez względu na to jak i gdzie żyje, ile masz lat oraz jakiej jesteś płci. Wszystko to jest bez znaczenia, bo wobec snu jesteś bezbronny. Nie jesteś przecież w stanie przed nim uciec ani też się go wyzbyć. W jego obliczu jesteśmy bezsilni, rządzi on naszym życiem, samopoczuciem, nastrojem i bytowaniem. Możemy na różny sposób ograniczyć jego działanie lub wręcz przeciwnie wzmocnić. Tak czy inaczej prędzej czy później i tak się mu poddamy. Dotyczy on każdego stworzenia na ziemi. Oczywiście każdy z nas inaczej na niego reaguje, inaczej reaguje na niego każdy gatunek zwierząt. Jedne śpią całymi miesiącami inne kilka minut, niektóre z  zamkniętymi oczami inne nie. Wszystko w przyrodzie się różni. Wszystko jest od siebie inne. Jednak sen jest całkowicie i bezwzględnie wspólny. Często mówi się o rośnięciu przez sen i różnych innych  procesach zachodzących w jego trakcie. Dlatego każdy z nas musi pamiętać, jak bardzo jest on ważny i istotny dla naszego organizmu.

CZYM JEST SEN?

Któż z nas zastanawiał się nad tym pytaniem? A może zadajesz je sobie każdego ranka? Wielu uważa, że jest to wyłączenie naszej świadomości, pewnego rodzaju paraliż… Niekiedy mówi się też o niesamowitych możliwościach snu. Jest masa artykułów w sieci mówiąca o tym jak obudzić się we własnym śnie i czerpać z tego korzyści. W literaturze od wieków towarzyszy bohaterom motyw snu. Oznacza on większości pewną przemianę. Nierzadko bohater zasypia jeszcze jako postać o zabarwieniu negatywnym, a budzi się odmieniony. Motyw ten ma za zadanie ukazywać wewnętrzną rozgrywkę uczuć i myśli uczestników akcji. Nad fenomenem snu zastanawiano się już od kilku stuleci. Czym więc rzeczywiście jest sen? W podręcznikach, w sieci przeczytamy iż jest to stan czynność układu nerwowego, dokładnie ośrodkowego. Sen pojawia się w co dobę (choć wiemy, że niektórzy mogą nie spać kilka dni),w tym czasie nie jesteśmy świadomi tego co robimy. Jednak zapewne jest to coś więcej, coś czego na razie nie jesteśmy w stu procentach zrozumieć, ale jak wszytko w ludzkości, pojęcie tego jest  jedynie kwestią czasu.

WIZJE

Nierzadko słyszy się o różnego rodzaju objawieniach proroctwach i tym podobnych sprawach. Jednakże w niektóre z nich trudno jest uwierzyć. Mimo to są wizje, które istnieją naprawdę choć ich nie rozumiemy. Nie do końca można nazwać je proroctwem, prawdopodobnie można je w jakiś naukowy sposób wytłumaczyć. Otóż wielu z nas nie raz miewało sny, które ukazywały… przyszłość. Prawdopodobnie czasami nawet nie jesteś świadomy że dana rzecz wydarzy się w najbliższym czasie, ale gdy to już się stanie jesteś pewien, iż ty to już widziałeś, masz racje było to w twoim śnie. Często ludziom śnią się pogrzeby bliskich osób. Niestety niefortunnie kilka dni później dana osoba rzeczywiście umiera. Większości zdarza się to w wypadku gdy długi czas leżała ona chora w domu czy szpitalu, a my uporczywie o tym myślimy. Wtedy  możemy powiedzieć o działaniu naszej podświadomości. A sam fakt śmierci danego członka rodziny staje się jedynie dodatkowym przypadkiem. Niekiedy jednak jest tak, ze śnią ci się rzeczy, o których nie byłeś w stanie pomyśleć ani świadomie, ani nieświadomie. A jednak się śnią, a co więcej spełniają się.

KONTAKT Z ZAŚWIATAMI

Sen potrafi działać w niesamowity sposób i dawać ci niespodziewane wrażenia. Już nie raz słyszałam o tym w telewizji, a także od członków rodziny. Mówię tu o fakcie, którego w żaden sposób nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć, oczywiście mam pewne zalążki teorii, ale o tym za chwilę. Niejednokrotnie gdy umiera bliska osoba wraca ona we śnie. Często z prośbą czy błaganiem, niekiedy z przestrogą. Raczej nie zdarza się by przyszła tak po prostu by pomachać do ciebie ręką. Mojej  własnej babci jej tata śnił się raz. Stało się to w krótkim czasie od jego śmierci. Przyszedł z prośbą… niesamowity był jej obiekt, bo prosił o papierosa. Oczywiście dość traumatyczne wywarło to uczucie na samej babci, która rzeczywiście zakopała tę rzecz w ziemi przy nagrobku. Sen więcej się nie powtórzył. Opowiadając dalej o swoim dzieciństwie mogę przytoczyć sen prababci, czyli żony wspomnianego pana, którego obiektem znów był sam on. Ten jednak był przestrogą dość dziwna i nieczytelna. Zdaje się ze byłam przeziębiona, dość mocno, a przy okazji w domu szykowało się przemeblowanie. Wszystko było już ustalone, kiedy pewnego ranka kiedy to wszystko miało się zacząć babcia raczyła pozmieniać cały koncept. Dlaczego? Z powodu snu…, w którym dziadek tłumaczył dokładnie co gdzie ma stać bym nie zachorowała bardziej. Wyobraź sobie drogi czytelniku, ze choć do tej pory nie rozumiem co ma piernik do wiatraka, to po wykonaniu polecenia wydanego we śnie nie było śladu po przeziębieniu.

KOSZMARY

Na sam dźwięk tego słowa ciarki przechodzą po plecach. Nienawidzimy ich. Budzimy się dzięki nim z krzykiem, płaczem i rozpaczą w środku nocy. Często zdarzają się bezpodstawnie, niekiedy są efektem wybujałej fantazji czy rozmów o przerażających historiach, a najczęściej wynikają z przeżyć towarzyszących podczas oglądania horrorów.  Najgorsze jest w nich, iż mimo swojej totalnej irracjonalności panicznie się boimy, co więcej wiemy, że czuliśmy się w nich jak gdyby to była rzeczywistość. Koszmar to niejako najgorszy sen z możliwych,  jego najgorsze oblicze, jak gdyby kara za popełnione grzechy. Tematyka jest przeróżna, niekiedy gonią cię zombi, czasem potwory, wiedzmy czy inne dziwadła. Niektóre są bardziej emocjonalne i ukazują to jak toniesz lub umierasz. Czasami działają na twoje uczucia i te wydaja się być najgorsze. Przedstawiają odejście bliskich, samotność, tak strasznie wyeksponowaną w snach, zdradę ukochanej osoby czy jakieś inne naprawdę tragiczne wydarzenie.  Niestety wielokrotnie nie masz zielonego pojęcia co sprawiło ze coś tak strasznego pojawiło się w twojej głowie.

WPŁYW SNU NA TWOJE ŻYCIE

Myślę, że każdy jest świadomy jak strasznie ogromne jest działanie snu. Dotyczy to małych dzieci, młodzieży i dorosłych. Będąc niewyspanym stajesz się często złośliwy i zgorzkniały. Robisz zgryźliwe uwagi i nic ci się nie chce. Totalnie do niczego się nie nadajesz. Jest to kompletnie nie opłacalne, gdyż tracisz tylko czas, w którym nie śpisz, bo i tak do niczego w takim stanie się nie przydasz. Wszyscy dokoła mają Cie dość, a szczególnie ty sam. Widzisz tylko lewą stronę medalu i cale zło świata. Niestety działa to również na twoje zdrowie. Jest bowiem wielu ludzi którzy potrafią nie spać nawet do kilku  dób pod rząd.  Jakoś sobie z tym radzą choć nie jestem w stanie zrozumieć jak. Jednak mimo tego, że (choć w to nie wierzę) nie czują znużenia i zmęczenia, to ich organizm zaczyna obumierać. Niestety bardziej niż jesteśmy tego świadomi potrzebuje wypoczynku jaki daje mu sen. Młodzi ludzie potrafiący wytrzymać tak długo zarywając kilka nocy pod rząd jedynie pracują na choroby już w średnim wieku, już nie mówiąc o późnej starości, która może się dla nich okazać naprawdę bolesna.

BEZSENNOŚĆ

Ze względu na to jak strasznie potrzebujemy snu, bardzo męczy nas jego brak. I dopóki sami jesteśmy sprawcami swojej bezsenności to da się to wytrzymać, bo  wiemy, że gdy tylko wyjdziemy z pracy czy szkoły odeśpimy zarwaną noc. Jednak gdy brak możliwości snu staje się kompletnie niezależny od nas zaczynają się problemy. Nie potrafimy sobie z niczym radzić. Nie możemy często pracować czy nawet się uczyć. Niestety coraz częściej schorzenie to dopada młodych ludzi, którzy w normalnych warunkach powinni być w posiadaniu ogromnych sił witalnych, optymizmu i ogromnej siły oraz możliwości działania. Przypadłość ta jednak zabiera im wszystko, a przede wszystkim młodość. Coraz więcej ludzi cierpi przez brak snu.  Gdy przychodzi wieczór po prostu nie są w stanie usnąć. Przewracają się z boku na bok,, stosują preparaty, robią wszystko co w ich mocy by sobie pomoc, lecz niestety na marne. Wstają w końcu obolali z łóżka by zając się zabijaniem czasu. W końcu robią się senni. Patrzą na zegarek. Szósta rano. Czas do pracy. Nasuwają się dwa słowa: koszmar bezsilności!

NARKOLEPSJA

Brak snu jest uciążliwy i męczący. Ludzie cierpiący na bezsenność marzą o tym by trwał godzinami, mógłby trwać całymi dniami by w końcu mogli odespać nieprzespane chwile. Niestety jest to możliwe. Ale nie w świadomy i zaplanowany sposób. Odczuwają to ludzie, którzy cierpią na narkolepsję. Oczywiście oni również nie śpią całymi dniami, ale mają ogromne problemy ze snem. Ich problem polega na tym, iż stan ten zjawia się niezależnie od nich i co najważniejsze, a zarazem najgroźniejsze niespodziewanie. Może zdarzyć się w każdym momencie ich życia. W każdym miejscu. Na pewno wielu z was widziało słynna produkcje filmowa „wyścig szczurów”. Tam znany jako Jaś Fasola, Rowan Atkinson wdzięcznie ukazuje bardzo tragiczna, ale jednocześnie obrazową parodię narkoleptyka. Otóż taka osoba może zasnąć w każdym momencie i nie jest to bynajmniej tak drogi czytelniku jak zdarza ci się zdrzemnąć w tramwaju. Polega to na zasypianiu…. wszędzie. Idąc, jadąc, siedząc, czytając czy pracując. Nie ważne co i gdzie robisz możesz zasnąć i kto wie, czy nie spowoduje to tego, ze nigdy się już nie obudzisz.

ŁÓŻKA I MATERACE

Niesamowite jest jak ważny jest mebel dla twojego komfortu snu. Kiedy twoje łóżko jest za wąskie co noc budzisz się z trzaskiem na podłodze, jeśli jest za krótkie, każdego ranka nie jesteś w stanie rozprostować kości. Sen staje się dla ciebie katorgą również w momencie, gdy materac na którym śpisz jest za twardy, bądź za miękki. Każdy z nas ma inne wymagania. Jedni ze względu na twardość najchętniej spaliby na podłodze inni obłożyli swoje łoże milionem poduszek. Okropne są również noce spędzone poza domem. Jeśli masz pecha to podczas wspaniałych wakacji trafiasz na całkowicie różne od twojego gustu posłanie. Czyli generalnie wczasy z głowy. Bowiem każdy wie, iż porządne wyspanie się i wygoda jest podstawą do tego jak będzie wyglądało nasze samopoczucie następnego dnia. Dla potrzeby różnych gustów, producenci chcąc zadowolić wszystkich stworzyli masę rodzajów materacy, począwszy od tych z gąbki, przez znane sprężyny, choć także unowocześnione, aż po niezidentyfikowane materiały, z czego wszystkie znajdą swoich wielbicieli.

NOWE MIEJSCE

Doświadczyłeś zapewne nie raz nieprzespanych nocy na wakacjach czy wyjeździe do znajomych. Czułeś się tam nieswojo mimo wszystkich wygód, co nie pozwalało ci zasnąć praktycznie co noc. Jest to o tyle męczące, że nie dość, że jesteś niewyspany to sam nie wiesz co się z tobą dzieje, bo w rzeczywistości nic ci nie przeszkadza ani w łóżku ani w pomieszczeniu. Trudno znosić taka sytuacje tym bardziej ze po całym dniu zwiedzania okolicy jesteś naprawdę padnięty.  Suma summarum, wakacje zamiast przynosić ci należyty relaks dają ogromne zmęczenie i często cieszysz się na dzień powrotu do domu. Niestety zdarza się to wielu ludziom. Uzależnione jest to od tego jak dana osoba reaguje na zmiany, szczególnie te związane z otoczeniem. Bo właśnie w takich przypadkach to jest problemem. Są bowiem ludzie, którzy nawet nie zauważają pod względem biologicznym czy fizjologicznym nowego miejsca w jaki się znajdują, a inne niestety mają trudności w odbywaniu codziennych procesów jakim jest na przykład sen. Jest to dosyć uciążliwe, ale po dłuższym pobycie w „nowym” miejscu wszystko wraca do normy. 

ZWIERZĘTA  A SEN

Tak strasznie kochamy zwierzęta. Pieski, kotki, papugi, chomiki, żółwie czy inne… Każdy ma swojego ulubieńca i prędzej czy później hoduje go w domu. Jednak niektóre z nich nie pozwalają nam na zasłużony odpoczynek jakim jest sen. Jedne wymagają spełniania obowiązków względem nich, inne samą swoją obecnością zakłócają sen. I tak zaczynając od psa, mamy świadomość, że siedemdziesiąt pięć procent tego gatunku potrafi obudzić cie w środku nocy po to by zrobić siusiu pod najbliższym krzaczkiem. Pól biedy jeśli to rzeczywiście trwa chwilkę lub gdy mieszkasz w domku jednorodzinnym z ogródkiem i możesz wypuścić swojego czworonożnego ulubieńca na podwórko o każdej porze dnia i nocy bez większego wysiłku. Jeśli jesteś jednak mieszkańcem budowli typowo miejskich jak bloki czy wieżowce musisz się ubrać, wziąć, smycz, klucze i zamknąć mieszkanie. Następnie chodzisz z marudnym pieskiem przez ładnych kilkanaście minut, a gdy wracasz musisz otworzyć sobie drzwi znów się przebrać i krew cię zalewa, bo jest trzecia w nocy.  Często doprowadza to do porannego rozdrażnienia. Jednym z kolejnych zakłócających odpoczynek elementów, są papugi i inne ptactwo, które gdy tylko świta zachwycają nas swoim śpiewem, który o szóstej rano wcale nie wydaje się nam wspaniały.

GROŹNY SEN

Sen, który powinien dawać przyjemność i odpoczynek, potrafi też być niebezpieczny. Nie mówiąc już o chorych na narkolepsję, choć w ich przypadku szczególnie, przychodząc znienacka może narobić wiele szkód. Zaczynając od niewinnych drzemek podczas jazdy tramwajem czy autobusem. Poza tym, że prawdopodobnie przejedziesz masę przystanków i długi czas stracisz na powrocie do domu, to dodatkowo możesz stać się, w zgodzie z bardzo, ale to bardzo czarnym scenariuszem, ofiarą złodziei, którzy na pewno chętnie wykorzystają twoją senna nieuwagę. Ponadto groźne jest też zasypianie w pociągach czy autokarach podczas długiej podróży, o ile odbywasz ją w pojedynkę. Najniebezpieczniejsza jednak pod tym względem jest długa droga samochodem. Kiedy prowadzisz jesteś ciągle w tej samej pozycji, jest ci często niewygodnie, a w dodatku robisz się coraz bardziej znużony. Jeśli dodatkowo podróżujesz w nocy sam „krajobraz” powoduje, że marzysz o ciepłym i wygodnym łóżku. Dodatkowo gdy musisz się spieszyć i nie robisz przez to zalecanych przerw jest duże prawdopodobieństwo, że spowodujesz wypadek. Oczywiście nie specjalnie, po prostu zaśniesz za kierownicą.

DŁUGOŚĆ SPANIA

Zapewne zauważyłeś niejednokrotnie, iż zdarza się , że bardziej jesteś wyspany gdy śpisz sześć czy siedem godzin niż kiedy twoja noc trwa jakieś dwanaście czy więcej. Otóż jeśli twój organizm nie sypia w ogóle to jedna czy dwie długie noce na pewno dobrze wpłyną na twoje samopoczucie. Jednakże jeśli powiedzmy w dzień powszedni sypiasz po osiem godzin, a dwa dni weekendu zwiększasz ilość „bezwładnego odpoczynku” do trzynastu godzin, twój organizm ma dość. Stajesz się obolały i ociężały i sam nie wiesz co robić. Z jednej strony wypadało by zostać w łóżku, bo być może spałeś za krótko, ale z drugiej strony nie jesteś w stanie już leżeć, bo nawet dotknięcie kołdry zadaje ci niespodziewanie duży wysiłek i ból. Toteż godziny i ilość snu najlepiej dopasowywać w rozsądny i przemyślany sposób. Na rozplanowanie trwania twojej własnej nocy powinny wpłynąć czynniki takie jak twój wiek, wykonywany zawód i kondycja  zdrowotna. Jeśli odpowiednio ustawisz swój zegar biologiczny, co jest bardzo wygodne i jak najbardziej wykonalne, nie będziesz prawdopodobnie cierpiał na obolałe i trudne poranki.

WARUNKI SNU

Czy zdajesz sobie sprawę jak wielkie znaczenie ma otoczenie w jakim odbywasz sen do jego wydajności? Czy porównywałeś swoje samopoczucie po spędzeniu nocy w kilku różnych miejscach? Otóż bardzo wiele zależy od miejsca, a raczej jego stanu. Mówię tu o tym, że dużo lepiej będzie ci się spało w pokoju, który jest świeży i czysty, niż w malej dusznej kanciapie. Mam nadzieje ze to jest dla wszystkich oczywiste, choć gdy czasem widzę w jakich warunkach ludzie są w stanie spać, dochodzę do wniosku, ze nadzieja matką głupich. Idąc dalej. Według wielu ludzi, choć w tym niestety nie mam swojego zdania, sama obecność w sypialni różnego rodzaju roślin zielonych wpływa znacząco na komfort naszego snu. Prawdopodobnie decyduje o tym fakt, iż wykorzystują one przez nas wydychany dwutlenek węgla do procesu odżywczego jakim jest fotosynteza. Oczywiste jest więc, że lepiej wysypiamy się w czystym i zadbanym pokoju. Musisz drogi czytelniku mieć jednak świadomość, iż wygodę spania poprawia nawet to, że po twojej sypialni nie pałętają się różne ilości porozrzucanych ubrań. Chodzi tu podobno nawet o  sprawy kilku sztuk jak spodnie czy bluza. Pamiętaj więc wszystko ładnie poukładać zanim zapadniesz w tak ważny dla twojego zdrowia sen.

SZANOWANY  SEN

Wszyscy wiemy jak wiele dla naszego zdrowia, życia czy samopoczucia robi sen. Wnosi do niego masę (w zależności od jego jakości) dobrych lub złych odczuć. Niestety snu dotyczą jedne z najtrudniejszych do wyleczenia schorzeń i chorób, takich jak choćby narkolepsja czy tak uciążliwa, ciągła bezsenność.  Kontrolowanie snu staje się coraz bardziej możliwe jednak wciąż nie jest łatwe, a w wielu indywidualnych przypadkach staje się mimo wszystko nie do osiągnięcia. Dodatkowo mamy świadomość, że by być wolnym od innych, niezwiązanych z sypianiem chorób należy również szanować swoje zdrowie, ciało i organizm, czyli dać mu należyty odpoczynek. Nie oczekujmy, że przy trzech godzinach snu na dobę przez dłuższy okres będziemy w pełni sil witalnych. Niestety prędzej czy później organizm się na nas odegra, a wtedy nie będziemy zdolni do niczego,  a szczególnie do tych rzeczy, dla których rezygnowaliśmy z regularnego i odpowiednio długiego snu. Na szczęście posiadamy wspaniały zegar biologiczny, który chętnie będzie z nami współpracował, jeśli tylko mu na to pozwolimy i będziemy go odpowiednio szanować.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *