Nasiona marihuany outdoor

Nasiona marihuany outdoor

Wyścig zbrojeń w branży konopnej nigdy się nie kończy. Co roku najwięksi gracze z branży wypuszczają nasiona coraz to nowych odmian, które później testowane są przez growerów z całego świata. Nowe odmiany marihuany powstają najczęściej z krzyżówki genów dwóch lub większej ilości szczepów. Każda odmiana konopi jest wyjątkowa i oryginalna, charakteryzuje się innymi parametrami przez co marihuana jest tak uwielbiana na całym świecie.

Przeznaczenie nasion – główny parametr decydujący o wyborze

Miłośnicy marihuany i jednocześnie mieszkańcy krajów takich jak Tajlandia, Malta, USA (niektóre stany) itp. dzięki liberalnym przepisom dotyczącym hodowli marihuany mogą sobie pozwolić na legalną uprawę. Oczywiście z roku na roku lista krajów w których można uprawiać konopie indyjskie na szczęście się wydłuża. Warto zauważyć, że zainteresowanie pestkami w krajach, w których prawo jeszcze nie zezwala na hodowlę już jest duże, gdyż można kolekcjonowanie oryginalnych pestek marihuany traktować jako swego rodzaju inwestycje. Nasiona przetrzymywane w odpowiednich warunkach są w stanie przetrwać spokojnie klika lat, więc teoretycznie nie ma obawy że nasiona się przeterminują, szczególnie widząc że coraz więcej państw na świecie rozważa legalizację. Rządzący w końcu zaczęli dostrzegać jaki wielkie korzyści dla państwa owa legalizacja niesie.

Wśród miłośników marihuany bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się nasiona marihuany do uprawy na dworze tzw. nasiona marihuany outdoor. Jak sama nazwa wskazuje są to ziarenka, które przeznaczone są do upiększania przydomowych ogródków czy tarasów. Świetnie radzą sobie w zewnętrznych warunkach, nierzadko mając genetycznie podniesioną odporność na pleśń czy inne niekorzystne czynniki. Wybór oczywisty dla miłośników przygód.

Outdoor lepszy niż indoor?

Wszystko zależy od preferencji. Na uprawę indoor (w pomieszczeniu) trzeba mieć miejsce w domu, odpowiedni sprzęt (lampy, wiatraki, namiot itp.), no i jeżeli chodzi jeszcze o pieniądze to należy liczyć się z podwyższonymi rachunkami za prąd – to na minus. Plusem jest niewątpliwie możliwość w każdej chwili zajrzenia co się dzieje z roślinkami. Jeżeli chodzi o uprawę oudoor jest odwrotnie. Stosunkowo niewielkie koszty (wiatr i słońce mamy naturalnie) są równoważone często niemożliwością podejrzenia roślinek, a te np. na dzikim polu są narażone na wiele niebezpieczeństw. Jak widać nie ma prostej odpowiedzi na pytanie które miejsce hodowli jest lepsze? Oba są dobre ale nie dla każdego. W obu przypadkach duże znaczenie mają silne geny, które ukryte są tylko w oryginalnych nasionach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.