Przeziębienie dziecka

MAMA LECZY SAMA

            Kiedy przychodzi okres typowych przeziębień, czyli okres zimowo – wiosenny,  większość rodziców ze zmartwieniem zerka w stronę swoich pociech, licząc na to, że jednak tym razem obejdzie się bez lekarstw i choroby. Jednak najczęściej są to złudne nadzieje. Maluchy chorują często, ale wcale to nie oznacz, że koniecznie trzeba iść do lekarza i aplikować maluchowi kolejne lekarstwa, na które z pewnością wydamy fortunę. Może warto zastanowić się czy przed pójściem do lekarza nie możemy pomóc maluchowi sami. Czasem jest to zwykłe przeziębienie czy grypa, zatem z tym możemy walczyć bez pomocy lekarza. Wystarczy zadbać o kilka rzeczy takich jak odpowiedni syropek na kaszel, oczyszczanie noska, inhalacje, nawilżanie powietrza. Dziecku z pewnością pomogą często podawane napoje. Nie warto zmuszać malca do jedzenia w tym okresie, jeśli nie ma na to ewidentnie ochoty. Pamiętajmy o tym, że każdy maluch jest inny i jeśli nie ma ochoty na leżenie w łóżeczku, to jeśli nie ma wysokiej gorączki, może spokojnie bawić się poza łóżkiem.

NAWILŻANIE POWIETRZA

            W okresie zimowym oczywisty jest fakt, że w domach i mieszkaniach pomieszczenia ogrzewane są przy pomocy grzejników. Jeśli zaistnieje taka sytuacja i nasza pociecha się rozchoruje, pamiętajmy o tym, by w jego pokoju temperatura nie była zbyt wysoka. Nie wpłynie to bowiem dobrze na stan jego zdrowia, ani tez nie przyspieszy jego poprawy. Wręcz przeciwnie. Należy pamiętać o tym, że idealna temperatura w pokoju malca powinna  być niezbyt wysoka, w granicach 20oC.  Z tej prostej przyczyny, iż suche powietrze podrażnia śluzówki i zwiększa dolegliwości. Częściej będzie się malcowi zatykał nosek, zwiększy się też pieczenie i ból gardła. A jak temu zapobiec? Wystarczy odpowiedni często wietrzyć pokój, w którym maluch przebywa. Na łóżeczku można powiesić mokre pieluszki a na kaloryferach zawiesić mokre ręczniki, nawilżacz powietrza i regularnie nalewać do niego wody. Sprawi to, że w pomieszczeniu będzie odpowiednio nawilżone powietrze. Można również wykorzystać nawilżacz elektryczny, jeśli taki posiadamy. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzić i nie zróbmy dziecku w pokoju sauny.

WYGODNA POZYCJA

Kiedy jesteśmy przeziębieni, chorzy to sami z własnego doświadczenia wiemy, że najlepiej spędzić ten czas po ciepłą kołderką we własnym łóżku. Nawet jeśli jest to zwykłe przeziębienie, to dobrze zrobi nam mały odpoczynek w łóżku. Co wcale nie oznacza, że musimy koniecznie spać przez cały okres choroby. Przecież jeśli choroba nam na to pozwala możemy pracować również „z łóżka”. Podobnie sytuacja wygląda u naszych dzieci. Owszem, kiedy maluch jest do tego stopnia przeziębiony, że nie ma ochoty nawet na zabawę, najlepszym wyjściem będzie dla niego sen. Pamiętajmy wtedy o tym, by podczas takiego odpoczynku się nie przegrzewał. Kiedy maluszka męczy kaszel warto podkładać mu pod główkę dodatkową poduszeczkę, ponieważ dziecko leżąc na płasko bardziej się męczy. Wtedy trudniej jest odksztuszać mu wydzielinę, ponieważ w pozycji leżącej śluz spływa po tylnej ściance gardła, co powoduje odruch kaszlowy. Jeżeli paluszek nie czuje się zmęczony i nie ma ochoty na sen, wystarczy podłożyć mu pod plecki kilka poduszek, by mógł sobie wygodnie siedzieć w łóżeczku i tam się bawić.

KŁOPOTY Z KASZLEM

Grypa czy zwyczajne przeziębienie, zarówno w jednym jak i drugim przypadku kaszel jest nieodzownym towarzyszem. Jeśli nasz paluszek zaczyna kasłać, im szybciej uda się nam zareagować na tą oznakę choroby, tym mniej będzie ona uciążliwa dla naszego podopiecznego. Dziecko kaszle, ponieważ ma wysuszoną śluzówkę, którą podrażnia spływająca do gardła wydzielina z noska. Najpierw pojawia się kaszel suchy. Dziecko nie odksztusza wydzieliny. W takiej sytuacji najlepiej zastosować syropek, który osłoni drogi oddechowe. Z pewnością farmaceuta pomoże nam dobrać odpowiedni syrop nawilżający. Można tez wziąć malucha do łazienki, nalać do wanny gorącej wody i przez 10-15 minut posiedzieć z nim w łazience. Taka „terapia” nawilży gardło i złagodzi suchy kaszel. Kaszel suchy z reguły trwa około 2-3 dni. Po tym okresie dziecko zaczyna odkrztuszać wydzielinę. Wtedy należy podać maluchowi syropem wykrztuśny. Pamiętajmy również o tym, by oklepywać malcowi plecki, ułatwi to odkrztuszanie wydzieliny. Specyfiki z apteki możemy zastąpić np. syropem z cebuli zrobionym własnoręcznie w domu.

DUŻE ILOŚĆI NAPOJÓW

            Kiedy paluszek jest chory czy przeziębiony tylko, bardzo ważnym punktem jego powrotu do zdrowia jest spora ilość napojów, które należy mu podawać do picia. To bardzo ważne, gdyż dzięki temu wydzielina będzie cały czas płynna i dziecko o wiele łatwiej ją odkrztusi i będzie mu wygodniej oczyszczać nosek.      W trakcie choroby warto podawać dziecku herbatki owocowe, z takich owoców jak malina, czarny beż czy owoce dzikiej róży. Zamiast herbatek owocowych, bądź tez zamiennie możemy podawać malcowi herbatkę z sokiem malinowym. Jeśli nasze dziecko ma powyżej roku, warto podać mu herbatkę z miodem. Pamiętajmy jednak o tym, by rozpuścić miód we wrzątku, by zabić bakterie. Dzieciom w wieku powyżej trzeciego roku życia miód możemy podać prosto ze słoiczka. Oczywiście idealnym dodatkiem do herbaty z miodem będzie cytryna. Tego typu napoje nie tylko gaszą pragnienie malucha. Są też napojami rozgrzewającymi i dostarczającymi maluchowi witaminę C. W okresie choroby najważniejsze jest to by nasze dziecko piło jak najwięcej, zatem starajmy się podsuwać mu napoje w różnych postaciach.

OCZYSZCZANIE NOSKA

Choroba malucha to oczywiście wielki kłopot, związany nie tylko z podawaniem lekarstw, za którymi maluchy nie przepadają, ale również oczyszczanie noska. I w tym momencie już mogą pojawić się pierwsze „oznaki nie zadowolenia”. Ważne jest bowiem, by zakrapiać dziecku nosek w miarę często co umożliwi rozrzedzenie wydzieliny i szybsze jej usunięcie z zakatarzonego noska. A co aplikować maluchowi w czasie gdy ma katar? W aptekach obecnie mamy tak szeroki wybór kropli do noska, że z pewnością uda się nam coś wybrać. Można również zastosować sól fizjologiczną lub roztwór, który taką sól zawiera. Możemy wykorzystać w tym celu także roztwór wody morskiej. Dzieci, które nie potrafią jeszcze same wydmuchiwać noska należy oczywiście wyręczać, robiąc to samemu. Niemowlaki będą musiały znieść usuwanie wydzieliny z noska za pomocą specjalnych przyrządów, takich jak gruszki czy rurki, które umożliwiają rodzicom usunięcie wydzieliny z ich nosków. Starsze dzieci możemy już z powodzeniem nauczyć wydmuchiwać nosek. Nie zapomnijmy o tym, by delikatną skórę pod noskiem smarować jakąś delikatną maścią, np. rumiankową. Zapobiegnie to otarciom i pieczeniu.

INHALACJE

Podczas choroby, przeziębienia bardzo ważny jest fakt by dbać o odpowiednie nawilżenie gardła, przełyku. Doskonale sprawdzą się tutaj inhalacje, choć zapomniane już, wracają ponownie do łask. Inhalacje nie tylko udrożnią drogi oddechowe maluszka, ale także ułatwią mu oddychanie i doskonale wpłyną na jego gardełko. Do tego typu zabiegów doskonale nadają się zioła, które możemy nabyć w aptekach czy nawet punktach aptecznych. Warto pamięta o rumianku, sośnie, tymianku czy rozmarynie. Wykonanie takiej inhalacji wcale nie jest skomplikowaną sprawą i można zrobić to samodzielnie w domu używając do tego celu zwykłej miski parującym naparem ziołowym. Należy pamiętać, by paluszek miał głowę nachyloną nisko nad parującym naparem i nakrytą ręcznikiem, by inhalacja była jak najbardziej skuteczna. Oczywiście z racji tego, że jest to inhalacja dla maluszka, jej czas nie powinien wynosić dłużej niż 5 minut. Po takim zabiegu trzeba koniecznie założyć coś ciepłego na szyje i głowę, by nie pogorszyć stanu zdrowia dziecka ze względu na niską temperaturę czy przeciągi.

NACIERANIE PODCZAS CHOROBY

            Przeziębienie i grypa mają to do siebie, że powodują stany gorączkowe, a co za tym idzie spore osłabienie małego organizmu. Poza podawaniem płynów, nawilżaniem powietrza czy leczeniem maluchów przy pomocy syropów przeciwkaszlowych, możemy zastosować w domu jeszcze jeden sposób by ulżyć małemu pacjentowi w chorobie. Chodzi o nacierania ciałka maluch maściami rozgrzewającymi. Jeżeli dziecko nie jest alergikiem, nie ma obawy, że maści takie mogą mu w jakikolwiek sposób zaszkodzić. Zawierają one bowiem olejki eteryczne. Dzięki ich zawartości uda się nam rozgrzać malucha. Ułatwi to także odksztuszanie, wydzieliny przy kaszlu i pozbycie się samego kataru. Parując na ciele dziecka inhalują i ułatwiają pozbycie się wydzieliny. Takimi maściami należy smarować plecki, klatkę piersiową malca, oraz stópki. Najlepiej oczywiście po takim nasmarowaniu dziecka, położyć je od razu do łóżeczka, by mogło się wygrzać i by olejki z maści mogły zacząć działać.

GORĄCZKA PODCZAS CHOROBY

            Grypa i przeziębienie mają różny przebieg. Grypa jest chorobą, która przebiega bardzo gwałtownie, groźne są również powikłania związane z tą chorobą. Przeziębienie przebiega znacznie lżej i nie przynosi ze sobą tak niebezpiecznych powikłaj, jak to ma miejsce w przypadku grypy. Jednak zarówno przeziębienie jak i grypa charakteryzują się pojawieniem się wysokiej temperatury. Tutaj należy postępować bardzo ostrożnie, zwłaszcza w przypadku choroby dzieci. W momencie, kiedy pojawia się wysoka temperatura należy jak najszybciej ją obniżyć. Można zastosować zimne okłady i kłaść je paluszkowi na czółko, by w ten sposób obniżyć zbyt wysoką temperaturę. Obecnie w przypadku pojawienia się temperatury u dziecka stosuje się środki kupowane w aptece, przeznaczone właśnie dla dzieci. Wybór jest niezwykle szeroki i można zakupić kilka różnych środków przeciwgorączkowych i stosować je zamiennie w przypadku zbyt wysokiej temperatury i problemów z jej obniżeniem. Dodatkowo środki te mają również właściwości przeciwbólowe. Należy pamiętać, żeby nie podawać maluchowi tego typu lekarstw, jeśli temperatura nie przekracza 38,5oC.

DIETA PODCZAS CHOROBY

            Bardzo dużą rolę podczas grypy odgrywa odpowiednia dieta. Tutaj bardzo ważne jest to by produkty spożywane przez malucha były lekko strawne. Zastosowanie odpowiedniej diety może skrócić czas przechodzenia choroby. Najważniejsze jest to by przez pierwsze dni choroby dziecko spożywało jak najwięcej płynów, wodę, soki, herbaty owocowe i ziołowe, zupy. Tutaj najlepszą zupą będzie oczywiście rosołek. Tak spożywane płyny pozwolą wypłukać z organizmu toksyny i wzmocnić go witaminami. Najlepsze soki to soki z warzyw (marchewka, pomidory), owoców cytrusowych. Takie soki dobrze jest rozcieńczyć ciepłą wodą. Oczywiście w momencie choroby należy przyjmować jak największą dawkę witaminy C w naturalnej postaci (pomidory, brokuły, szpinak, truskawki). Witamina ta szybko ulega utlenieniu, więc obrane owoce należy spożywać jak najszybciej. Pokarmy, które wzmacniają odporność to także produkty pełnoziarniste. Natomiast chude mięso, drób i ryby dostarczą dziecku cynku, który złagodzi ból gardła. Oczywiście możemy przygotować maluchowi syrop z cebuli i czosnku, który zawiera naturalne substancje, działające podobnie jak antybiotyk.

NIE ZMUSZAJ DZIECKA DO JEDZENIA

            Okres choroby dziecka to czas ciężki nie tylko dla malucha ale także dla nas. Martwimy się bowiem brakiem apetytu u dziecka. Oczywiste jest to, że przez pierwsze dni choroby maluch może nie mieć apetytu na jedzenie. Może nie mieć ochoty nawet na swoje ulubione potrawy czy napoje. To oczywiste, bowiem organizm większość energii pożytkuje na walkę z chorobą osłabiając malucha. Jeśli dziecko nie ma ochoty na jedzenie absolutnie nie należy go zmuszać do zjadania posiłków. Nic ssie nie stanie, jeśli przez kilka dni porcje zjadanych przez niego posiłków będą mniejsze niż zwykle. Najważniejsze jest to, by maluch wypijał odpowiednią ilość płynów, by się nie odwodnić. Warto w tym okresie podawać dziecku więcej warzyw, oraz produkty lekkostrawne. Aby zachęcić malucha do zjadania posiłków przygotujmy coś, co go zainteresuje nawet samym wyglądem. Być może przygotowanie jego ulubionych potraw ułatwi szybszy powrót apetytu.

LEŻENIE W ŁÓŻKU          

            Grypa i przeziębienie są infekcjami, podczas których najlepiej jest pozostać w łóżku. Leżenie w cieple pomaga nam pokonać podstawowe objawy grypy. A przy tym nasz organizm ma możliwość odpoczynku, ponieważ nie musi zużywać aż tyle energii na poruszanie a zużywa ja na walkę z chorobą. Jeżeli malec ma wysoka temperaturę to oczywiście wskazane jest pozostanie w łóżku. Najlepiej w tej sytuacji sprawdza się zorganizowanie malcowi „zabaw w łóżeczku”, bądź też czytanie mu książeczek, czy zaproponowanie obejrzenia bajki. Wtedy będziemy mieli pewność, że dziecko pozostanie w łóżku. Jeśli jednak maluch czuje się dobrze, nie ma temperatury, bądź nie jest ona zbyt wysoka, nie ma żadnych przeciwwskazań by pozwolić małemu pacjentowi wyjść z łóżka i bawić się poza nim. Będzie to z pewnością lepsze wyjście niż trzymane dziecka na siłę w łóżku, gdy nie ma takiej konieczności. Maluch, który nie czyje się zbytnio chory z pewnością będzie z takiego łóżka uciekał, by moc pobawić się w swoim pokoju. A takie częste wstawanie i powroty pod kołdrę nasilają tylko przeziębienia. Rozgrzewanie i oziębianie organizmu sprzyja powstawaniu infekcji.

CIERPLIWOŚĆ

            Okres grypy i przeziębień jest często okresem, kiedy rodzic testuje swoją wytrzymałość i cierpliwość. Oczywiście jest to czas trudny zarówno dla niego samego, głównie pod względem opieki nad chorym, często przecież marudnym dzieckiem, jak też i dla malucha. Gorączka, dreszcze, kaszel czy katar powodują złe samopoczucie malucha. Dodatkowo pojawia się brak apetytu. Nawet na co dzień wyjątkowo grzeczne dziecko może stać się nad wyraz marudne i nieznośne. W dodatku pojawia się problem z podaniem lekarstw, których dzieci przeważnie przyjmować dobrowolnie nie chcą. I tutaj pojawia się zadanie dla rodziców – nie można dać się wyprowadzić z równowagi. Choroba z pewnością nikomu nie sprawia przyjemności, dlatego tez trzeba uzbroić się w cierpliwość i zrozumieć powód zachowania malca. Na nic zdadzą się krzyki, czy próby szantażu w momencie odmowy przyjmowania lekarstw. Dziecko w trakcie choroby jest często nad wyraz uciążliwe. Przyjęcie wszystkiego ze spokojem z pewnością polepszy sytuację i pozwoli dziecku szybciej wrócić do zdrowia niż ciągłe krzyki i płacz.

KIEDY DO LEKARZA

            O ile grypę czy zwykłe przeziębienie jesteśmy w stanie wyleczyć u malucha sami to już poważniejsze oznaki ewentualnej choroby powinny nas skłonić do zapisania dziecka na wizytę u pediatry. Jednak im szybciej zareagujemy na pojawiające się symptomy przyszłej choroby, tym lepiej. Może to bowiem całkowicie uchronić dziecko przed wizytą u lekarza, bądź też zminimalizować ewentualne powikłania po chorobie. A przecież o wiele lepiej jest zapobiegać chorobie niż później ją leczyć. Zastosowanie tak prostych metod, jak chociażby podanie syropu z cebuli i czosnku, czy środka przeciwgorączkowego może uchronić malca przed koniecznością przyjmowania antybiotyku. Dlatego też, jeżeli tylko mamy taką możliwość i nie ma konieczności wizyty u lekarza, postarajmy się sami pomóc maluchowi w powrocie do zdrowia. Oczywiście w momencie, gdy domowe sposoby nie zdają rezultatów i nie widać żadnej poprawy po zastosowaniu tego typu metod, należy jak najszybciej zgłosić się z dzieckiem do pediatry, by uniknąć większych powikłań.

SZCZEPIENIA

            Jeżeli chodzi o choroby wirusowe, zakaźne to na większą ich część jesteśmy w stanie zaszczepić naszego malucha. Ponieważ grypa jak i zwykłe przeziębienie to również choroby wirusowe, obecnie mamy taką możliwość by zaszczepić się również dziecko przeciwko grypie. Jednak rodzice często maja tu wątpliwości i zastanawiają się nad skutecznością takiej szczepionki. Oczywiście lekarze zalecają takie szczepienia sezonowe osobom szczególnie narażonym na takie wirusy, czyli miedzy innymi dzieciom. Jednak w przypadku takiej szczepionki na grypę należy pamiętać o tym, ze każdego roku taki wirus grypy ulega mutacji. Tym samym szczepionka z roku poprzedniego nie będzie chroniła już naszego dziecka w roku kolejnym, co wiąże się z kolejnym szczepieniem. O tym czy szczepić dziecko czy nie decydują już rodzice indywidualnie. Można tez poradzić sobie w inny sposób hartując dziecko. Wystarczy odrobina ruchu, odpowiedni odpoczynek, zdrowa dieta by wzmocnić organizm małego człowieka. Tak przygotowany organizm nie tylko będzie się skutecznie chronił przed infekcjami, ale również szybciej się z nimi upora w razie choroby.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *